Sernik z białą czekoladą i musem malinowym

8/20/2016 Marysia frambuesowy 2 Comments

Ku mojej ogromnej radości na krzaczkach w ogrodzie nareszcie pojawiły się maliny! Dobrze wiecie, że je uwielbiam (zresztą sama nazwa bloga to zdradza :)) dlatego nie mogłam przejść obok nich obojętnie, uzbierałam ile się dało i postanowiłam zrobić sernik na zimno z musem z malin. Wszyscy jedzący zgodnie orzekli, że połączenie jest idealne, zatem - koniecznie spróbujcie!

Składniki: (na blaszkę o wymiarach 20 cm x 30 cm)

Sernik:

  • 500 g twarogu tłustego lub półtłustego
  • 180 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka żelatyny rozpuszczona w 2-3 łyżkach wrzącej wody
  • 2 łyżki cukru pudru

Mus malinowy:
  • 500 g malin (300 g + 200 g)
  • 250 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka żelatyny rozpuszczona w 2-3 łyżkach wrzącej wody
  • 1/3 szklanki cukru

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej: pokruszoną czekoladę umieszczamy w misce położonej na garnku, w którym gotuje się woda.
Twaróg powinien być dwukrotnie lub najlepiej trzykrotnie zmielony. Ja jednak robię to w ten sposób, że umieszczam w robocie kuchennym cały twaróg ze śmietanką i miksuję do uzyskania gładkiej masy. Jeśli mielicie twaróg to następnie zmiksujcie go ze śmietanką, efekt powinien być taki sam.
Następnie dodajemy rozpuszczoną czekoladę i cukier puder. Dokładnie miksujemy, żeby powstała gładka masa bez grudek. Rozpuszczoną żelatynę stopniowo łączymy z masą serową: do żelatyny dodajemy kilka łyżek masy i dokładnie mieszamy, tak przygotowaną mieszankę łączymy z resztą masy serowej DOKŁADNIE mieszając. Wylewamy masę do foremki, wygładzamy powierzchnię i wkładamy na minimum 2 godziny do lodówki.

W tym czasie przygotowujemy mus. 300 g malin z cukrem podgrzewamy w rondelku aż cukier się rozpuści a maliny rozpadną, zdejmujemy z ognia i dokładnie przecieramy przez sitko, żeby pozbyć się pestek, które wyrzucamy. Uzyskane puree malinowe stawiamy na ogniu i doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i łączymy z rozpuszczoną żelatyną dokładnie mieszając. Ważne jest to, żeby nie trzymać wtedy puree na ogniu, ponieważ żelatyna jeśli wrze to traci swoje właściwości żelujące. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Kiedy już masa serowa nieco stężała i możemy wykładać na nią mus, ubijamy śmietanką kremówkę na sztywno, następnie po łyżce dodajemy puree malinowe dokładnie, ale delikatnie, mieszając po każdym dodaniu. Nie należy tego robić mikserem tylko łyżką, żeby nie zniszczyć "musowej" konsystencji. Gotowy mus wykładamy na stężałą masę serową i wyrównujemy. Na wierzchu wykładamy pozostałe 200 g malin. Sernik wkładamy do lodówki na kilka godzin, tak aby wszystko dobrze stężało, a najlepiej na całą noc.

Smacznego!

P.S.1 Sernik jest tak pyszny, że najchętniej robiłabym go na okrągło :)
P.S.2 Jeśli macie ochotę na więcej słodkości z malinami koniecznie spróbujcie Ciasta z malinami i bezową pianką oraz Malinowego koktajlu :)



Zobacz także

2 komentarze:

  1. Świetny przepis!!! Na pewno z niego skorzystam, jak nie z malinami, to z innymi owocami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba! Pewnie, z innymi owocami też będzie super! Już mi przyszła ochota na eksperymentowanie z truskawkami, jagodami, jeżynami i innymi owocami :)

      Usuń